Jak szukać mieszkania do wynajęcia?

Niedługo koniec wakacji – moment, kiedy rusza lawina gorączkowego poszukiwania stancji np. przez studentów. Szukanie mieszkania do wynajęcia bywa prawdziwą udręką. Jeśli nie wiesz, jak się za to zabrać, spróbujemy ci pomóc.

Rynek nieruchomości zalany jest mnóstwem ofert. Jak się wśród nich odnaleźć i jak nie zostać ofiarą oszustów? Na co zwrócić uwagę podczas oglądania mieszkań?

Nie daj się nabrać

Zanim zaczniesz przeglądać oferty,  musisz zastanowić się, czy chcesz szukać mieszkania na własną rękę, czy zdać się na pomoc specjalistów z agencji nieruchomości. Wbrew pozorom, taka decyzja nie jest prosta, bo jedno i drugie ma równie wiele zalet, co wad.

Szukanie przez agencję jest dobre dla osób, którym nie chce się zaczynać dnia od czytania dziesiątek nowych ogłoszeń w internecie czy prasie i którzy są gotowi w zamian za tę wygodę zapłacić prowizję, najczęściej w wysokości jednego miesięcznego czynszu za wynajęte mieszkanie. Z drugiej jednak strony, wśród agencji jest całe mnóstwo takich, które próbują oszukać naiwnych klientów. Dlatego pamiętaj, że uczciwa agencja nigdy nie pobiera opłat za samo oglądanie mieszkań. Płacisz dopiero po podpisaniu umowy o wynajem. Często takie fałszywe agencje umawiają cię po prostu z osobą, która zamieściła w internecie prywatne ogłoszenie i nie ma pojęcia o tym, że agent nieruchomości czerpie korzyści z umawiania potencjalnych klientów. Bywa, że jedno mieszkanie oferowane jest przez kilka agencji, a dodatkowo jego właściciel próbuje wynająć je na własną rękę. Dlatego, jeśli znajdziesz ciekawe ogłoszenie agencji, sprawdź, czy nie znajdziesz tego samego mieszkania oferowanego przez samego właściciela. Oczywiście nie oznacza to, że nie można ufać żadnym agencjom. Wiele z nich jest wiarygodnych i świetnie wywiązuje się ze swoich zadań. Podobnie wielu jest oszustów, którzy działając na własną rękę, żerują na ludzkiej naiwności. Dlatego zasada jest prosta – nie płacisz za nic, dopóki nie podpiszesz umowy.

Jak oglądać mieszkania?

Oczywiście, wiele wad spostrzeżesz na pierwszy rzut oka – brudne ściany, zardzewiała umywalka czy niewymieniane od czterdziestu lat okna nie umkną niczyjej uwadze. Są jednak problemy, które trudniej odkryć. Dlatego nie bój się być dociekliwa. Pytaj o wszystko, co przyjdzie ci na myśl. Sprawdź wodę w kranach, jeśli mieszkanie jest wyposażone w meble, przetestuj materace i zawiasy szafek. Koniecznie zapytaj o okoliczną infrastrukturę – sklepy, lekarza, aptekę, bankomat… Zwróć uwagę na to, w jaki sposób ogrzewane jest mieszkanie i dowiedz się, jak wyglądają sprawy związane z opłatami za media. Bądź ostrożna, oglądając mieszkania w blokach, w których śmieci wyrzuca się do zsypu umieszczonego na klatce schodowej. W takich mieszkaniach bardzo często gnieżdżą się prusaki. Szczególnie, jeśli po lokalu widać, że dawno nie był remontowany, a na ścianach znajduje się boazeria pamiętająca czasy Gierka. Wszelkie robactwo uwielbia takie ciemne zakamarki. Warto także dowiedzieć się jak najwięcej o sąsiadach. Złośliwi lokatorzy za ścianą mogą uprzykrzyć życie o wiele bardziej niż nieproszone insekty. Kiedy wybierzesz mieszkanie, pamiętaj o tym, żeby dokładnie przeczytać umowę. Zadbaj o to, żeby była korzystna dla obu stron i żeby w przypadku niemiłych niespodzianek można było ją zerwać bez konsekwencji. Niestety, wynajęcie mieszkania to skomplikowana operacja. Na szczęście jednak często kończy się sukcesem. Warto też pamiętać, że pośpiech jest złym doradcą. Zanim zdecydujesz się na nowe lokum, pomyśl nad tym kilka dni.