Pierwszy raz ze spadochronem – co warto wiedzieć ?

Skoki spadochronowe, czyli skydiving, to zajęcie zarówno dla osób poszukujących jednorazowej dawki adrenaliny, jak i dla śmiałków pragnących zostać samodzielnymi skoczkami. Dzisiaj, kiedy mamy do dyspozycji bezpieczny, wygodny sprzęt oraz profesjonalnych szkoleniowców, pozostaje jedynie kwestia naszego zamiłowania do sportów ekstremalnych.

Nie jest ważne, czy skaczemy raz, czy mamy zamiar podejść do szkolenia, które przygotuje nas do roli samodzielnego skoczka. Instruktor, który nami pokieruje, musi być osobą doświadczoną i kompetentną. Nie ma przeszkód związanych z płcią, zarówno kobiety, jak i mężczyźni mogą się szkolić na tej samej zasadzie. Niekiedy w ofercie klubów organizujących podniebne skoki z samolotu pojawia się informacja: „specjalizujemy się w sytuacjach nieszablonowych”. Może to być wieczór panieński, prezent urodzinowy dla nieświadomej niczego przyjaciółki  – w każdym razie niespodzianka gwarantowana, a reszta zależy zazwyczaj od siły perswazji instruktora.

Formalności

Jeśli decydujemy się na skok w tandemie (razem z instruktorem na dwuosobowym spadochronie) nie potrzebujemy do tego ani badań lekarskich, ani dłuższego szkolenia-wystarczy 10 minut przygotowania. Jedyną rzeczą, którą musimy zrobić, to podpisanie dokumentu zawierającego informacje o naszym wieku, wzroście, wadze, dobrym stanie zdrowia, a także o świadomości ryzyka. Cena jednorazowego skoku wynosi około 550 zł. i obejmuje 15 minut lotu widokowego, wyskok z samolotu, 45  60 sekund swobodnego spadania, kiedy mamy okazję zapoznać sie ze sposobem sterowania spadochronem. Jeśli zamierzamy się szkolić, żeby skakać samodzielnie (niektórym skok w tandemie nie pozwala odczuć pełnej satysfakcji), musimy najpierw wykonać badania lekarskie – chyba że udamy się w tym celu do Hiszpanii, gdzie badania nie są wymagane.

Metody szkolenia

Istnieją dwie metody szkolenia: klasyczna, która polega na skokach z 800  1000 m na spadochronie otwierającym się zaraz po opuszczeniu samolotu (stopniowo zwiększa się wysokość skoku i opóźnia czas otwarcia spadochronu) oraz metoda AFF, czyli Accelerated FreeFall – tzw. przyspieszona nauka swobodnego spadania, która polega na skokach z 3000  4000 metrów pod okiem instruktorów asekurujących adepta podczas swobodnego lotu.

Teoria

Zanim jednak przejdziemy do części praktycznej, musimy opanować wiedzę teoretyczną – podobnie jak podczas kursu na prawo jazdy. Dowiemy się o budowie spadochronu (systemu spadochronowego, czaszy głównej i zapasowej), a także zasadzie działania automatów spadochronowych – potrzebne nam to będzie do otworzenia spadochronu w trakcie lotu. Musimy sobie zdawać sprawę z możliwości i ograniczeń człowieka na określonej wysokości. Na szkoleniu dowiemy się, jaki wpływ na nasz organizm będzie miała zmiana ciśnienia oraz jakie są emocje i reakcje fizjologiczne organizmu podczas skoków spadochronowych. Nie ominie nas informacja o najważniejszych zjawiskach zachodzących w atmosferze, niebezpieczeństwach pogodowych, ale także o prawie lotniczym, czyli m.in. o zasadach licencjonowania skoczków w Polsce. Równie istotną częścią szkolenia teoretycznego są zasady skoku spadochronowego obejmujące zagadnienia aerodynamiki sylwetki skoczka, najważniejszych wysokości w czasie lotu, prędkości granicznej czy też techniki lądowania. Kurs kończy się zazwyczaj wydaniem zaświadczenia oraz pamiątkowego dyplomu. 

Nie jest to bezmyślna brawura. Bezpieczny sport ekstremalny? To brzmi odrobinę paradoksalnie, ale czasem warto oderwać się od ziemi. Tak potężna dawka adrenaliny pozwala odprężyć się psychicznie i nabrać dystansu do przekonania o ludzkiej ograniczoności. W końcu, kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa (ani nie zdobywa  na przykład nowych doświadczeń).


Autor: Natalia Klonowska